POLSKIE FILMY W PROGRAMIE CINEAST 2026

Siedem polskich dokumentów i filmów krótkometrażowych znalazło się w oficjalnej selekcji tegorocznego CinEast Festival w Luksemburgu. W programie znalazły się dwa pełnometrażowe dokumenty: „Silver” Natalii Koniarz i „Bałtyk” Igi Lis, a także pięć krótkich metraży: „Ukryte” Moniki Koteckiej, „Stroiciele” Pawła Chorzępy, „Wszystkie miały na imię Anżelika” Alexandry Kutsen, „Spiritus Sanctus” Michała Toczka oraz animowana „Zgraja” Janiny Księskiej. Festiwal odbędzie się w dniach 9–25 października.

CinEast, czyli Central and Eastern European Film Festival in Luxembourg, odbywa się corocznie od 2008 roku i prezentuje kino twórców z krajów Europy Środkowej i Wschodniej. W jego programie spotykają się filmy fabularne, dokumentalne i animowane, a projekcjom towarzyszą między innymi spotkania z twórcami, debaty, koncerty, wystawy i wydarzenia tematyczne. Tegoroczna odsłona jest 19. edycją festiwalu.

W programie pełnometrażowych dokumentów znalazł się „Silver” Natalii Koniarz. Film zabiera widzów do jednej z najstarszych kopalni srebra w Boliwii, gdzie podziemny świat poznajemy z perspektywy chłopca, starego górnika i kobiety. Historia pracy w kopalni staje się punktem wyjścia do opowieści o kolonialnym dziedzictwie, wyzysku oraz pamięci zapisanej w miejscu i doświadczeniach jego mieszkańców. Po pokazie odbędzie się debata z cyklu Screenings for the Planet z udziałem reżyserki.

Drugim polskim pełnometrażowym dokumentem prezentowanym na CinEast będzie „Bałtyk” Igi Lis. Jego bohaterką jest Miecia, nazywana „Królową Łeby”, która od czterdziestu lat prowadzi w nadmorskim kurorcie wędzarnię będącą ważnym miejscem dla lokalnej społeczności. Kiedy problemy zdrowotne zmuszają ją do zwolnienia tempa, przyszłość stworzonego przez nią biznesu staje pod znakiem zapytania. Film opowiada nie tylko o swojej bohaterce, lecz także o ambicji, pracy, poświęceniu i tożsamości kształtowanej w rzeczywistości naznaczonej postkomunistycznym dziedzictwem. Po projekcji zaplanowano spotkanie Q&A z reżyserką.

Polskie kino będzie obecne również w programie krótkich metraży. W ramach Short Documentary Films Marathon pokazane zostaną dwa dokumenty.

„Ukryte” Moniki Koteckiej to intymny filmowy esej poświęcony lękowi oraz temu, jak emocja ta zapisuje się w ciele, pamięci i codziennym doświadczeniu. Osobiste historie bohaterek i bohaterów łączą się tu z materiałami archiwalnymi z Wytwórni Filmów Oświatowych w Łodzi oraz inscenizowanymi zdjęciami, tworząc wielogłosową opowieść o indywidualnym i zbiorowym wymiarze lęku.

Bohaterami „Stroicieli” Pawła Chorzępy są natomiast wybitni specjaliści pracujący przy jednym z najważniejszych konkursów pianistycznych na świecie. Przez miesiąc zabiegają o osiągnięcie idealnego brzmienia fortepianów, mając nadzieję, że to właśnie na przygotowanym przez nich instrumencie zagra późniejszy zwycięzca konkursu.

W ramach Short Fiction Films Marathon – North zostaną zaprezentowane dwie krótkie fabuły. Pierwszym z nich będzie „Spiritus Sanctus” w reżyserii Michała Toczka. To historia Bogdana, który z okazji 50. urodzin żony planuje kupić alkohol. Jednak w związku z przyjazdem papieża do Polski i wprowadzoną z tego powodu prohibicję zwykła wyprawa do sklepu zmienia się w metafizyczną odyseję.

Drugą krótkometrażową fabułą jest „Wszystkie miały na imię Anżelika” Alexandry Kutsem, wyprowdukawana przez Warszawską Szkołę Filmową. Film opowiada o tytułowej Anżelice, pracującej jako manikiurzystka w kiczowatym salonie kosmetycznym. Jej codzienność zostaje zachwiana, kiedy dowiaduje się, że jest w ciąży, traci pracę i miejsce do spania, a także grunt pod nogami, który pozwalał jej podejmować decyzję dotyczące przyszłości.

W Short Animated Films Marathon znalazła się „Zgraja” Janiny Księskiej. Animacja przedstawia tłum ludzi przyciągniętych do tajemniczej wieży stojącej na pustkowiu. Po wejściu do środka bohaterowie nie potrafią przestać tańczyć i, nieświadomi tego, co naprawdę się dzieje, stają się uczestnikami osobliwego rytuału kierowanego przez istotę znajdującą się na szczycie budowli. Pośród ogarniętego zbiorowym szaleństwem tłumu pojawia się jedna zdezorientowana i niewrażliwa na panującą manię osoba.

Wszystkie trzy polskie filmy krótkometrażowe prezentowane podczas festiwalowych maratonów powalczą o Nagrodę Publiczności.

Obecność polskiego kina w programie CinEast wykracza jednak poza konkursową selekcję filmów krótkometrażowych i dokumentalnych. W ramach tegorocznej edycji odbędzie się retrospektywa filmów Andrzeja Wajdy, przygotowana z okazji Roku Wajdy. W programie znalazły się również polskie filmy pełnometrażowe, między innymi „Ojczyzna” Pawła Pawlikowskiego, która otworzy festiwal, „Powiedz mi, co czujesz” Łukasza Rondudy oraz „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej” Emi Buchwald.